Nie jesteś zalogowany w serwisie: brak komunikacji oraz dostępu do plaży i wspólnych wyjazdów

Rafał S

Responsive image

Polska

(śląskie), katowice

Mężczyzna 39 Lat

TERMIN WYJAZDU: Luty 2017
KRAJE PODRÓŻY: Finlandia
CEL PODRÓŻY: narty/snowboard , backpacking/tramping , trekking/wspinaczka
NA ILE CZASU: do 14 dni
BUDŻET: standard 3-4*
SZUKAM NA WYJAZD: osób
AKTYWNOŚĆ: 0 % 0 dni 2016-11-21

Temat wyjazdu:
Finlandia – zorza polarna – ski tury lub rakiety – luty/marzec

Opis planowanych podróży:
Witam
Planujemy (jest nas dwoje) na przełomie lutego i marca 1-2 tygodnie łapania zorzy polarnej za kołem podbiegunowym Finlandii. Może ktoś chciałby się dołączyć?
Jednak nasz plan jest nietypowy. Bierzemy rakiety śnieżne (lub skitury) i lecimy do do Kolari a potem spędzamy kilka dni parku narodowym Pallas Yllas (pagórkowaty ogromny park z dużą ilością szlaków dla biegówek, jedna z lepszych na świecie lokalizacji dla obserwacji zorzy). Daleko na północ ale i daleko od morza (mniej chmurne niebo) oraz daleko od cywilizacji (brak świateł miasta – to dlatego chcemy uniknąć hoteli). Termin nadal noc polarna ale już mniejsze opady śniegu (częściej się trafia czyste niebo, bez którego zorzy nie widać).
W parku teoretycznie można nocować w samoobsługowych chatkach turystycznych, ale ponieważ marzec to szczyt sezonu (wszyscy znają prognozy i mają ten sam cel), to może być ciężko o nocleg. Dlatego bierzemy namiot i najgrubsze śpiwory (nocą może być nawet do minus 20, choć częściej minus 10).
Po 3-5 dniach w parku – plan jest otwarty. Możemy zwiedzać okolicę wypożyczonym autem lub publicznym transportem. Auto daje tą zaletę że co noc można wyjechać daleko poza miasta szukać zorzy. A nie ma gwarancji że będąc w parku akurat ją zobaczymy przez te kilka dni– to jest loteria.
Chcemy kupić lot w listopadzie, bo potem ceny biletów szybko drożeją.
Koszty: bilet 1500-2000zł patrząc na obecne ceny (z Krakowa lub Warszawy). Na miejscu autobus lub wynajem samochodu (zależy od ilości osób – od kilkuset do tysiąca złotych). Kilka noclegów chatach/hotelach – zakładamy rząd 1000-1500zł. Pewnie do tysiąca złotych na jedzenie, ew. atrakcje, inne drobiazgi (Finlandia tania nie jest). Czyli od 3000zł (jeśli zakładać tylko pobyt w parku narodowym pod namiotami – krótką wersję też rozważamy) do 6000zł (jeśli zakładać dalsze kilka dni samochodem i z hotelikami ). Do tego sprzęt: pewnie narty albo rakiety wielu z nas już ma, ale sanie transportowe to ok 200zł (chyba ze ktoś woli nosić na plecach dobytek – ale zimą jest tego ogrom i z doświadczenia nie polecamy).
Cos o nas: Dorota 35 i Rafał 39 lat, jesteśmy ze Śląska. Wspinamy się i chodzimy po wyższych górach, ja byłem też na wyprawach polarnych ( Grenlandia, Spitsbergen, Antarktyda). Nastawiamy się na sport i zwiedzanie a nie imprezy. Nie akceptujemy w takich wyjazdach za wiele improwizacji – jest ryzyko, więc musi być plan i rozsądek.
Szukamy osób o podobnym myśleniu – optymalna grupa na taki wyjazd to naszym zdaniem 4-6 osób. Szukamy chętnych z choć minimalnym doświadczeniem zimowym lub lodowcowym (minus dwadzieścia w namiocie na pustkowiu wymaga zimowego obycia) i przynajmniej średnią kondycją (to jednak będzie 5-7h dziennie na ski turach czy rakietach, z 20-30kg bagażu). Na pewno chcemy się spotkać przed wyjazdem i sprawdzić, czy nadajemy na podobnych falach. Zapraszam do kontaktu pod [email protected]
Pozdrawiam
Rafał

ODZNAKI:
CECHY: aktywny , ambitny , bystry , dowcipny , elokwentny , energiczny , komunikatywny , niezależny , obowiązkowy , optymista , pełen życia , pewny siebie , pomysłowy , pracowity , szczodry , towarzyski , zrównoważony
HOBBY: aktywny wypoczynek , góry , narciarstwo , podróże , sport , teatr , jazda konna
JĘZYKI: angielski
PAPIEROSY:absolutnie nie palę
ALKOHOL:piję okazyjnie
SZKOŁA:wyższe pełne
ZAWÓD:wolny zawód/specjalista
REJESTRACJA:2009-02-04

Wyświetlenia profilu: 760 |


blogi
grupa


Dodaj reklamę