Weryfikacja adresu e-mail
Ta operacja wymaga potwierdzenia adresu. Wyślemy link weryfikacyjny na Twój adres e-mail:
Kliknij w link w wiadomości, aby potwierdzić swój adres e-mail i odblokować pełen dostęp.
A miejsca? Oczywiście tradycyjnie Watykan: bazylika Św. Piotra i Muzea a także wejście na kopułę (byłam pierwszy raz, ale bardzo polecam). Niezmiennie, dla nas katolików jest to miejsce wyjątkowe. Odwiedziłyśmy też Koloseum, gdzie za każdym razem czuje cierpienie i ciszę odejścia. Krew, pot gladiatorów i pierwszych chrześcijan. Kciuk który pójdzie w dół za pierwszym,drugim, trzecim razem...
Pstryknęłyśmy fotki przy fontannie Di Trevi niczym Anita Akberg.
Wdrapałyśmy się na mur, żeby zrobić to jedno ujęcie pocałunku św. Katarzyny.
Zobaczyłyśmy liczne kościoły z pięknymi ołtarzami malowidłami, miejsca rzymskiej i włoskiej tożsamości, klimatyczne uliczki i Tybr.
Udał nam się też kilkugodzinny relaks na plaży Ostia przy niemal 30 stopniach ( w kwietniu).
Dodając do tego pyszne lody, maritozzi i tiramisu, wyśmienitą pizze i makaron a do tego wino,aperol i limonczello - la dolce vita.
Komentarze (0)
Dbamy o Twoją prywatność
Ta strona używa plików cookies w celu zapewnienia najlepszej jakości usług oraz w celach analitycznych. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na ich używanie. Dowiedz się więcej
Opuszczasz Olneo
Ten link prowadzi do zewnętrznej strony:
Olneo nie odpowiada za treści na zewnętrznych stronach.