Zapraszam na mały wgląd po mojej
miesięcznej podróży po Chinach.
Można powiedzieć, że to podróż poza utartym szlakiem , biura podróży rzadko kiedy oferują te miejsca.
Szanghaj, Zhangjiajie - Kraina Avatara, Fenghuang - Miasto Feniksa, Guilin/Yangshuo słynny widok na banknocie 20 juanów, Tarasy Ryżowe w Longsheng.

Dlaczego wybrałam te miejsca?
Ze względu na możliwość poznania "Prawdziwych Chin", prawdziwego lokalnego życia, niepowtarzalnej przyrody, poczucia unikatowego klimatu, gdzie w niektórych miejscach jakby czas się zatrzymał.

Część 1

Szanghaj to potężne miasto , musicie liczyć się z ciągłym przemieszczaniem metrem pomiędzy atrakcjami , przy każdym wejściu do metra kontrola i skan bagażu, walka w metrze o wolne miejsce do siedzenia i ciągłe charkanie wraz ze spluwaniem, niektórzy nawet publicznie nie krępują się dłubać w nosie. Po dwóch tygodniach pobytu w Chinach przywykłam do tego typu zachowań. W części biznesowej raczej nie spotkacie się z tego typu zachowaniami.
Jedzenie po pewnym czasie stało się dla mnie jednolite ryż, nudle, duszone warzywa , zatęskniłam za prawdziwym polskim jedzeniem naszym schabowym, karczkiem, ziemniakami i mizerią.

Zapraszam :-)



Miejsca obowiązkowe do odwiedzenia w dzień jak i wieczorem.
Financial Center, The Bund, Qibao - starożytne wodne miasteczko mieszczące się w jednej z dzielnic w Szanghaju, Yuyuan Garden oraz Yuyuan Old Street , Jing'an Temple, Museum Szanghaj, dzielnicę francuską, , Century Park ( proponuję ten parki odwiedzić wiosną kiedy kwitną wiśnie), ulica Nankińska (tłumy ludzi).
Album podróżnika

Magda

Dodano albumów: 2
2017-10-15 20:48:40
Album podróżnika

Adam Mike

Dodano albumów: 60
2021-01-21 13:14:48
Album podróżnika

Adam Mike

Dodano albumów: 60
2020-12-23 22:30:11
Album podróżnika

Marek

Dodano albumów: 31
2020-10-05 11:30:54
Ta strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką Cookies. Możesz określić warunki mechanizmu przechowywania lub dostępu cookie w Twojej przeglądarce.