Ewa

Blog podróżnika

Dodano: 10-06-2018
Odsłon: 239
Komentarze: 0

Kraj: Birma





Spędziłam w Birmie trzy tygodnie w towarzystwie dwóch koleżanek poznanych w Olneo. Po raz pierwszy spotkałyśmy się na lotnisku. Wyruszyłyśmy z Rangunu do Mrauk U w stanie Rakhine, gdzie z lokalnym przewodnikiem przez 3 dni poznawałyśmy okolicę ze świątyniami dawnej stolicy, a także odwiedziłyśmy wioski w najbiedniejszym stanie Chin. Można się tam dostać tylko łodzią płynąc rzeką Lemro. Tam zobaczyłam co to znaczy naprawdę nie mieć nic. Ludzie mieszkają w chatach z bambusa czy innych roślin, ich cały majątek to kilka garnków i trochę ubrań.
W następnych dniach przemieszczałyśmy się głównie autobusami. Odwiedziłyśmy Bagan z kilkoma tysiącami świątyń, Mandalay, Kalaw. Stamtąd z kolejnym przewodnikiem 3 dni wędrowałyśmy nad jezioro Inle. Po drodze spałyśmy i jadłyśmy u lokalnych rodzin mając okazję zobaczyć jak wygląda ich życie. Odwiedziłyśmy też Kakku w stanie Shan - miejsce mniej znane ale niezwykle urokliwe. To tam kobiety noszą na głowach barwne szale zawiązane w wymyślny sposób. Odbyłyśmy też podróż pociągiem do Hsipow przez wiadukt zbudowany jeszcze przez Anglików w pierwszych latach XX wieku (ma ponad 100m wysokości i wydaje się, że może runąć w każdej chwili).
Wszędzie spotykałyśmy się z życzliwością i bezinteresownością. Doświadczyłam ich zwłaszcza gdy rozbolał mnie ząb - jak się potem okazało zrobiła mi się zgorzel pod koroną. Tylko dzięki pomocy kilku osób, tzn. naszego przewodnika i jego kolegów dotarłam do świetnego dentysty, który uwolnił mnie od nieznośnego bólu i zaopatrzył w antybiotyki.


To co było dla mnie najwartościowsze podczas naszej wyprawy to poznawanie kraju w towarzystwie lokalnego przewodnika - uważam, że nikt i nic nie jest w stanie go zastąpić. To zwłaszcza w kraju o tak odmiennej kulturze i warunkach życia możliwość nie tylko ich poznawania, ale także zwykłej rozmowy, poczynając od historii, sytuacji politycznej a kończąc na obyczajach, jedzeniu czy stanie środowiska. To nie do przecenienia. Z oboma przewodnikami udało mi się umówić jeszcze z Polski, przez internet.

Blogów: 1
Blog podróżnika Ilona

Słowenia- dużo wrażeń w małym kraju majówka 2017

Kraj: Słowenia, wpis do dziennika: 2017-05-09 21:58:59

Piękny, mały kraj ze zróżnicowanym krajobrazem. Można przejechać w ciągu jednej doby od Alp Julijskich do wybrzeża Adriatyku. Robi wrażenie skocznia w Planicy, widoki Alp otoczonych zielenią, winnice. Warto zobaczyć ogromną jaskinię w Postojnej a w jaskini w Skocjan poczuć... zobacz cały wpis

Blogów: 8
Blog podróżnika CreezY

Kaszuby Południowe

Kraj: Polska, wpis do dziennika: 2017-07-28 21:33:18

Niewiele widziałem poza naturą rzekami i jeziorami byłem na spływie kajakowym gokajaki.pl, super obsługa dobry sprzęt duży wybór tras na pewno tam wrócę piękna okolica najczystszy region europy zobacz cały wpis

Blogów: 1
Blog podróżnika Krzysiek Kejnczok

Faro, Portimao, Lagos,

Kraj: Portugalia, wpis do dziennika: 2017-10-10 11:03:37

Tygodniowy wyjazd na Portugalskie wybrzeże Algavre. zobacz cały wpis