⚠️
Przestarzała przeglądarka
Twoja przeglądarka lub system operacyjny jest zbyt stary, aby poprawnie wyświetlić tę stronę.

Zaktualizuj iOS / Android do najnowszej wersji lub zmień przeglądarkę na Chrome lub Firefox.

Jesteś w drodze...

Olneo
Wojciech

Wyjazd Goa, Hampi, Mumbai

Indie

16.07.2019 2837 Wyświetleń 6 Zdjęć Wojciech 1 Albumów
Zobacz galerię (6)
Wyjazd na Goa zorganizowany był pod koniec pory monsunowej (jeszcze przez 2 dni non stop lał deszcz), później już było pogodnie i ciepło. Co prawda Goa to tak na prawdę nie są prawdziwe Indie (chyba część najbardziej zeuropeizowana ze wszystkich stanów Indii), ale i tam można znaleźć perełki. Akurat trafiliśmy na trwający festiwal Ganeshy - barwne korowody roztańczonych ludzi, obsypujących się na szczęście farbkami, zmierzających ku wodzie, by tam zatopić figurkę bóstwa w wodzie robiły wrażenie.
Ekstremalną była także wyprawa 400 km do miasta Hampi samochodem TATA Nano (w 4 osoby) - to trzeba przeżyć (niestety biletu na autobus sypialny nie udało się nam upolować).
Indie to oczywiście także, albo przede wszystkim kuchnia - barwna, aromatyczna, osobliwa.
Niezapomniane wrażenia zapewnia też Mumbai - największa aglomeracja Indii - miasto zatłoczone, brudne, zanieczyszczone spalinami, ale jednocześnie w swojej różnorodności fascynujące. Wizyta w dzielnicy muzułmańskiej robi wrażenie, tak samo jak widok największej pralni na świecie.

Podsumowanie / Wskazówki

Indie można pokochać, albo znienawidzić - nikt nie pozostanie wobec nich obojętny. Jeżeli ktoś chce zacząć przygodę z Indiami zdecydowanie powinien zacząć od Goa - takie miękkie wejście w kulturę hinduską.

Komentarze (0)

Inne wpisy tego autora

Dbamy o Twoją prywatność

Ta strona używa plików cookies w celu zapewnienia najlepszej jakości usług oraz w celach analitycznych. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na ich używanie. Dowiedz się więcej

Opuszczasz Olneo

Ten link prowadzi do zewnętrznej strony:

Olneo nie odpowiada za treści na zewnętrznych stronach.