Weryfikacja adresu e-mail
Ta operacja wymaga potwierdzenia adresu. Wyślemy link weryfikacyjny na Twój adres e-mail:
Kliknij w link w wiadomości, aby potwierdzić swój adres e-mail i odblokować pełen dostęp.
Zobacz galerię (19)
+13
Dwa tygodnie w Tajlandii. Bangkok — szaleństwo wielkiego miasta. Nocne spacery, obłęd ulicznego jedzenia, niesamowite parki, tanie zakupy, szalona jazda skuterem przez zakorkowane ulice. Potem, gdzie oczy poniosą aby zagubić się w lokalnej rzeczywistości. Na południe, na wyspy. Kurs nurkowania na Koh Tao, nocny targ w Surat Thani, nauka gotowania w Krabi... Na pytanie instruktora nurkowania ile już tu jesteś odpowiedź brzmiała - nie wiem. Tak właśnie tu jest - skwitował. A co dalej? Powrót do naszej grudniowej rzeczywistości. Ech. Pozostały wspomnienia. Na pewno chciałbym wrócić.
Komentarze (0)
Inne wpisy tego autora
50) prevPhoto()">
/
We care about your privacy
This site uses cookies to ensure the best quality of service and for analytical purposes. By using the site you consent to their use. Learn more
Opuszczasz Olneo
Ten link prowadzi do zewnętrznej strony:
Olneo nie odpowiada za treści na zewnętrznych stronach.