dosc nieoczekiwanie wpadl mi urlop miedzy 1 a 15 wrzesnia i bardzo, bardzo, bardzo chetnie wybiore sie na niezorganizowany wyjazd gdziekolwiek (w ostatecznosci jakis last bo i te sa czasami solidne ale niestety skazuja na pobyt w jednym miejscu)
preferowane destynacje - Grecja, Hiszpania, Wlochy, Portugalia, Gruzja, Maroko, ZEA albo multicity przez miliony miast
preferowany sposob transportu - lotem, stopem, busem (marzy mi sie rowniez eurorail)
Zaktualizowano 2019-09-19 10:05