Leniwe zwiedzanie, wybranej okolicy, bez pośpiechu i wielkiego planu zaliczenia wszystkiego. Lokalna kuchnia, codzienne życie, architektura, historia...
Ale także, co zaznaczam, 3-4 godz dziennie będę pracował. Czyli przyjemne z pożyteczny.
Przelot i ewentualnie wynajem auta na miejscu.
Termin z wyłączeniem okresu świątecznego 12-13IV.
Decyzja o dokładnym terminie i miejscu lądowania, do ustalenia.
Zaktualizowano 2020-02-23 21:41