Być może uda się zamienić moją pojedynczą miejscówkę, na podwójną? Jeśli jesteś zainteresowany / a - to zapraszam.
Przed decyzją o wspólnym wyjeździe będę nalegała na spotkanie - wiadomo, że w ciemno jechać nikt nie chce (a na pewno nie ja) - i chcę sprawdzić, czy się polubimy. Ani nie chcę sama się męczyć, ani męczyć kogoś swoją osobą - byłoby mi przykro.
Więcej informacji na priv.
Zaktualizowano 2016-09-11 13:03