W kontekście tej podróży nie mam ambitnych potrzeb krajoznawczych, co nie oznacza, że nie chciałabym, aby była ona kąpielą dla umysłu i duszy...
Lubię spacery np. brzegiem morza z promykami słońca nieśmiałymi, z uśmiechem drugiej osoby, z piaskiem złotym pod stopami. Lubię również opalanie się na słoneczku (z książką lub ciekawa rozmowa z drugą osobą, inaczej bym się nudziła), i jestem zainteresowana zwiedzaniem urokliwych okolicznych zakątków.
Nie imprezuję. Jestem życzliwa, zgodna i otwarta na potrzeby innych. Zapraszam.
Zaktualizowano 2017-06-22 17:52