Forum podróżników





Pytanie nietypowe: zamierzam wyprowadzić się nad morze. Nie interesują mnie tzw. apartamentowce, miejsca głośne. Szukam morza, ciszy, zieleni. Na znalezienie swojego miejsca na ziemi (nadmorskiej : ) mam 3-4 lata. Stąd prośba: podpowiedzcie Drodzy Olneowicze, gdzie szukać, a gdzie nie.
Będę wdzięczna za podpowiedzi, za podzielenie się doświadczeniem (może być na adres email: 344kl@wp.pl jeśli komuś wygodniej).
Temat został edytowany: 2020-06-30 18:16:26
Rejestracja

Cześć!

Jeśli chcesz włączyć się do dyskusji aby nawiązać kontakt - Dołącz do Olneo!  


Dyskusja:

2020-06-02 20:03:27

Marcin :

Słowo JESZCZE wydaje się być kluczowe. Jeśli jedziesz nad morze na chwilę to zawsze można się przenieść jak coś nie podpasuje... Jeśli chcesz osiąść na stałe to raczej ryzyko, że wybudują Ci zaraz coś pod nosem jest znaczne bo tu kasa rządzi... Dla samorządów nadmorskich jest to dość łatwy sposób na dodatkowe środki. Musisz zatem albo od razu kupić dwa hektary (może Ci się uda i Cię nie wywłaszczą pod jakąś autostradę nadmorską) albo musisz szukać w naprawdę dzikich miejscach, nie rokujących biznesowo... Na zachodzie to chyba tylko Międzywodzie mi się kojarzy z takim statusem... Optymalne miejsce wypada chyba jednak gdzieś po środku (między Kołobrzegiem a Łebą, może okolice Smołdzina, może Wicie?) bo na samym zachodzie rynek (potencjalny szybki rozwój) robią Niemcy a przy Gdańsku to już Warszawa atakuje...


2020-06-02 17:40:49

Anna :

Do Marcina (15.09) i nie tylko do Marcina : ): tak, okolice Koszalina są ładne. JESZCZE, bo nadbrzeżne lasy, drzewa w potężnej części wycięte, wydmy zdewastowane przez tzw. apartamentowce i inne paskudztwa, np. przez budowane na każdym centymetrze tamtej udręczonej ziemi czworaki - tak nazywają je mieszkańcy (tzw. domki, których zagęszczenie na cm2 przeraża!), i które muszą być tuż przy morzu - serce się kraje, jak człowiek na to patrzy. Koszalin odpada, bo nie jest nad morzem, a ja nad morze chcę, i z dala od przypadków patologii i przykładów, jak dewastować to, co piękne, jak niszczyć potencjał miejsca - mówię o śmierdzącym piwskiem i huczącym hałasem (latem) Mielnie - groza. Reszta do poszukania i do zdecydowania. Ale właśnie do tego potrzebne mi są opinie Olneowiczów, samodzielnie całego wybrzeża nie przeczeszę : )


2020-06-02 07:15:09

Marcin :

Ja polecam okolice Koszalina. Miałem tam kilka lat mieszkanie i często bywałem... Miasto ładne, przestrzenne, zielone i ma wszystko co potrzebne. Do morza 10-15km. Straszy co prawda nieco Mielno swoją imprezowością ale za to ze względu na duży ruch daje duże możliwości zarabiania. Ale np. już Łazy czy dalej na wschód to już spokój jest na plażach. Pytanie jaki masz plan na pracę i czy da się to spokojnie połączyć bo to raczej będzie determinowac wybór czy mieszkanie 100m od wody czy jednak w jakimś mieście nieopodal...


2020-06-01 10:16:23

Anna :

Ale jest nadzieja (na znalezienie odpowiedzi), bo Szczecin od Bałtyku dzieli jakieś 100, 120 km, więc nie jest brany pod uwagę, a od Świnoujścia do wschodniej granicy, to właśnie całe polskie wybrzeże : ) W Świnoujściu trochę niepokoją gazoporty (brzmi jakoś tak przemysłowo). A te ceny, to np. jakie?


2020-05-31 13:52:43

Marcin :

trafne pytanie ja tez zamierzam przeprowadzke, ja mysle tutaj o zachodnim wybrzezu, lub takie miasto lub okolice miasta jak szczecin. swinoujscie totalnie za drogie ..