Bożena

Blog podróżnika

Dodano: 04-09-2018
Odsłon: 92
Komentarze: 0



Co nas zdziwiło na Kubie?
1)Na początku ciężko ogarnąć 2 waluty zwłaszcza gdy resztę wydają w obu.
2) Ile dasz kierowcy autobusu lokalnego to za tyle pojedziesz- wszystko to groszowe kwoty.
3) Rozpiętości cenowe za ten sam artykuł są bardzo duże np. kawa od 1 cupa do 3 Cuc, mojhito od 1 Cuca do 6 Cuc, lody od 3 cup do 3 Cuc za gałkę. W Trynidadzie obwoźni sprzedawcy owoców rzucają duże ceny, najczęściej 1 Cuc - niezależnie od ilości owoców, które kupujesz.
4) Toalety publiczne zawsze bez deski sedesowej, często nie ma możliwości spuszczenia wody, umycia rąk. Papier tylko czasami babcia klozetowa wydziela. Ile zapłacisz za tyle siusiasz, czasami nawet parami.
5) Kubanki nie mają kompleksów, w ubiorze dominuje lycra, leginsy, obcisłe bluzeczki. Panie kelnerki, policjantka, urzędniczka noszą uniformy, w tym mini spódniczki, z wystający geterkami z koronką; rajstopy wzorzyste-kabaretki.
6) Męźczyźni osygnetowani, zabranzoletkowieniu i im większy złoty zegarek tym lepiej. Łańuszków po kilka na szyji.
7) Pogrzeb typu happyend, żałobnicy barwnie ubrani, żeby nie powiedzieć roznegliżowani. Samochodami i specjalnym autobusem jeżdżą po cmentarzu.
8) Kierowcy Viazula nie mówią po angielsku, w casach czasami.
9) Kubańczycy cmokają, gwizdają, witają się - "hola" z nami wszędzie i ciągle pytają : "Where are You from? " Często żebrzą.
10) Samochody, ryksze, trąbią jak Cię mijają.
11) Taksówkarz znajdzie Cię wszędzie proponując każdy przejazd. Po tygodniu wydaje Ci się, że masz nowe imię " taksi lady".
12) Na Kubie wszystko jest przejaskrawione: seledynowe leginsy jak i bardzo kolorowe domy.
13) Cadillaki gł. w Hawanie w mega dużej ilości ( i cudnych landrynkowych kolorach).
14) W jednym z hosteli w Hawanie woda w kranie i pod prysznicem ciurczyła tylko. Należało zapomnieć o umyciu włosów. Prądu jakby w gniazdku nie było, woda na herbatę gotowała się z 20 minut.
Co warto wiedzieć przed wyjazdem na Kubę?
1) Wziąć ze sobą papier toaletowy, ponieważ w toaletach publicznych go zwykle nie ma.
2) Przejściówka do prądu w połowie hosteli się przydała
3) Prawdę na forach piszą, że rum i piwo łatwiej kupić niż wodę butelkowaną do picia. Np.w Baracoa w ogóle nie udało się jej kupić.
4) Woda butelkowana w sklepach Panamerica kosztuje 0,70Cuc (1,5 litra),zaś w Trynidadzie kosztowała 1,5 Cuc.
5) Czekoladę z Baracoa kupisz tylko w Baracoa i to w sklepie- muzeum. Nigdzie indziej jej nie ma.
6) Transport w miastach da się ogarnąć ichniejszymi autobusami, cena biletu 1 Cup. Szkoda kasy na taksówki.
7)Z lotniska w Hawanie da się przejechać autobusem P12 ( po przejściu 2km na piechotę) za grosze.
8) Śniadania w casach nie do końca są warte swojej ceny, warto je wziąć w Baracoa bo tam dają płynną pyszną czekoladę na śniadanie.
9)Codziennie rano można kupić owoce ( mango, guajawa, banany, czasami arbuz) i warzywa (avocado, ogórki, czasami pomidory) od obwoźnych sprzedawców. Czasami tylko trafi się na inną odmianę bananów, która nie jest jadalna na surowo, tylko po usmażeniu.
10) Jedzenie uliczne ( pizza, lody, soki, placki kukurydziane) - warto próbować, nie struliśmy się.
11) Podczas zakupów warto pytać o cenę przy każdym produkcie by nie być nabitym w butelkę. Przy zakupie owoców i warzyw warto wziąć ile się da i pytać o cenę. Często odpowiedź brzmi 1 Cuc, prawdopodobnie nie umieją inaczej podać turystom ceny.
12)Jeśli w casie jest w waszym pokoju woda, piwo to to wszystko jest ekstra płatne. Jeśli zamawiacie obiad u gospodarza a on pyta czy chcecie np.piwo ( a szklanki stoją na stole) to jednak za napoje podliczy Was oddzielnie.
13) Bilety na viazul warto kupić w Polsce przez internet. Czasami tylko godzina ulega zmianie, rezerwację około 30 min- 1 godziny wymienia się na bilet na dworcu. Nagminnie próbują wymuszać napiwki przy oddawaniu bagażu.
14) Rum na lotnisku kosztuje tyle samo co w mieście.


Kubę polecam gorąco, koniecznie Havana, w lipcu karnawał w Santiago de Cuba, Trynidad,Baracoa, Cienfuegos, Vinales, Playa Larga.
Nie polecam Camaguej, Santa Clara ani Pinar de Rio.

Blogów: 4
Blog podróżnika Maciek

2016.06 - Lanzarotte (Kanary)

Kraj: Hiszpania, wpis do dziennika: 2016-11-05 09:31:31

Wyjazd typowo rekreacyjny, hotel **** z All inclusive kupiony promocyjnie za 2300zł. W planie było plażowanie i kilka wycieczek fakultatywnych: * rejs statkiem na La Graciose (najmniejszą z wysp kanaryjskich), kąpanie na dzikiej plaży, zwiedzanie wyspy z przewodnikiem, muzyka, obiad... zobacz cały wpis

Blogów: 4
Blog podróżnika Aga

Litwa na weekend

Kraj: Litwa, wpis do dziennika: 2015-10-19 20:12:07

Wyprawa w korzystnej cenie, wyjazd Luxexpresem z Wrocławia. Noclegi w Wilnie w hostelu za 5euro, blisko dworca PKP i PKS, przystanków trolejbusów, ułatwiających przemieszczenie się w Wilnie. Nocleg kosztuje 5 euro netto, trzeba do tego doliczyć podatek i pościel. Jest... zobacz cały wpis

Blogów: 1
Blog podróżnika Agnieszka

Opis wyprawy po Tajlandii

Kraj: Tajlandia, wpis do dziennika: 2016-12-13 20:24:52

Zapraszam na relacje z wyprawy po Tajlandii:) https://podrozbezgranic.blogspot.com/ zobacz cały wpis