Weryfikacja adresu e-mail
Ta operacja wymaga potwierdzenia adresu. Wyślemy link weryfikacyjny na Twój adres e-mail:
Kliknij w link w wiadomości, aby potwierdzić swój adres e-mail i odblokować pełen dostęp.
Kolejną ciekawostką było to, iż filipińskie linie lotnicze mają zakaz latania w Europie, nie spełniają norm unijnych...oj tam oj tam normy unijne, zerknijmy na statystyki - tak tak są w czołówce jeśli chodzi o spadalność. Nota bene logo tego przewoźnika to uśmiechnięty samolocik:)
Pierwszym miejscem w którym stacjonowaliśmy był Bangkok skąd lecieliśmy na Filipiny w którym tydzień wcześniej wprowadzili 60dniowy stan wyjątkowy gdyż nasilały się demonstracje związane z wyborami. Dom jednego z przywódców demonstracji został ostrzelany raniąc go, drugi przywódca zaś dostał kulkę w trakcie przemowy. Wybory jednakże miały odbyć się 2 lutego czyli wtedy kiedy tam mieliśmy lądować...
Podsumowanie / Wskazówki
- Tarasy ryżowe w Banaue i nocleg bezposrednio z widokiem na tarasach w Batad to najbardziej niesamowita rzecz jaką widziałem podczas tej podróży.
-Sagada i wiszące trumny
-Tagaytay : to tu na Filipinach na wyspie Luzon j znajduje się jezioro, na którym znajduje się wyspa gdzie jest wulkan w którego kraterze znajduje się jezioro na którym znajduje się wyspa:)
-Donsol: pływanie z rekinami wielorybimi (nalezy sprawdzic czy w danym okresie występują gdyż nam nie udało się ich spotkać)
-Coron : tu czeka Cię totalny chill , wypożyczasz łódż na cały dzień i płyniesz na wspaniałą rafę koralową, później na plażę, później na jezioro wśród skał później znów na rafę koralową.Piękne niezapomniane widoki i rajskie plaże.
Komentarze (7)
Inne wpisy tego autora
Dbamy o Twoją prywatność
Ta strona używa plików cookies w celu zapewnienia najlepszej jakości usług oraz w celach analitycznych. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na ich używanie. Dowiedz się więcej
Opuszczasz Olneo
Ten link prowadzi do zewnętrznej strony:
Olneo nie odpowiada za treści na zewnętrznych stronach.