Martino

Blog podróżnika

Dodano: 15-08-2016
Odsłon: 1326
Komentarze: 4



Portugalia - Objazdówka
Spośród krajów Europy zachodniej nie widziałem w sumie tylko Portugalii, a ponieważ w życiu chciałbym zobaczyć możliwie jak najwięcej państw, więc w tym roku postanowiłem z grupą 8 znajomych Włochów odwiedzić ten najbardziej na zachód oddalony kraj: mały, odległy, ale pełen niezwykłych niespodzianek – kraj wielkich odkrywców, żeglarzy i nie tylko.
Nie jestem zwolennikiem przesiadywania w 1 miejscu przez tydzień, czy dwa i jeżeli gdzieś jadę, to chcę zwiedzić możliwie jak najwięcej. Nie inaczej było tym razem lot: Rzym – Lizbona, na miejscu wynajem 9-osobowego busa i witaj tygodniowa przygodo. Dalej trasa o długości ok. 1300 km i niemal każdego dnia nocleg w innym miejscu. Co udało się zwiedzić i co bym polecał innym?
Lisbona-Cabo da Roca-Sintra-Alcobaca-Batalha-Fatima-Tomar-Porto-Guimaraes-Braga-Coimbra.
Tak wyglądała nasza portugalska część wyprawy (byliśmy też w Santiago de Compostella – polecam!).

Najpierw plusy. Co mi się spodobało?
1) Porto – to chyba najbardziej urokliwe miasto, które widziałem w Portugalii, zdecydowany numer jeden.
2) Sintra – to cały dzień zwiedzania niezwykłych, ślicznych zamków, pałacyków. Można poczuć się jak w bajce :) zaryzykowałbym stwierdzeniem, że niczym nie ustępuje słynnym zamkom w Bawarii. Na pewno jest to „MUST” w Portugalii, ale! UWAGA NA PARKING. To zdecydowanie największy minus tego miejsca. Całkowity brak parkingów na miejscu – sajgon!
A skoro Sintra to na pewno trzeba zajechać do „najbardziej oddalonego na zachód punktu w Europie” – niechlubne miejsce dla Polaków (to właśnie tu nieodpowiedzialni rodzice z Pl przeszli przez barierki odgradzające od przepaści i chcąc zrobić „sweet focie na fejsa” spadli (na oczach ich dzieci!) w przepaść). Mimo iż w Lisbonie był upał ok. 34 stopni, to w Sintrze i Cabo da Roca trzeba było mieć kurtki, bo wiało niemiłosiernie i było naprawdę bardzo, bardzo zimno.
3) Klasztory, opactwa, twierdze: Alcobaca, Batalha, Fatima, Tomar – polecam je wszystkie.
4) Lizbona. Czemu na 4. miejscu? Hmm może dlatego, że to był początek wyprawy, grupa „musiała się dotrzeć” być może dlatego, że wtedy mieli pretensje do mnie jako odpowiedzialnego za zorganizowanie tej prywatnej objazdówki. Co ciekawego w Lizbonie? Warto?! Sam nie wiem czy warto wjechać słynnym (przepchanym, wolnym i kursującym BARDZO rzadko i z pewnością PRZEREKLAMOWANYM) pomarańczowym tramwajem. Z góry widok na Lizbonę choć trochę potrafi złagodzić nerwy związane z oczekiwaniem na ten słynny tramwaj. Oceanarium to naprawdę bajka! Absolutny MUST. Słynna winda św. Justy klasztor Hieronimitów.
5) Na plus też drogi, autostrady bez dziur, wszędzie szybko można dojechać.
6) „Azulejos” czyli obecne wszędzie, dosłownie WSZĘDZIE niebieskie, udekorowane kafelki. Na pewno jeden z symboli (obok koguta) Portugalii.

Minusy. Co mi się nie spodobało?
1) Sami Portugalczycy (i nie chodzi mi o aspekt fizyczny). Z jednym panem na drodze niemal doszło do mordobicia tak bardzo mnie wyprowadził z równowagi. Kelnerzy nieprofesjonalni i bardzo niemili, obsługa niemal wszędzie, za każdym razem dawała do zrozumienia jakby robili łaskę, wyświadczali przysługę. Ogromna przepaść afektywna w stosunku do Hiszpanów, czy Włochów. Oczywiście możliwe, że to akurat my na takie osoby się natknęliśmy, a jednak większość Portugalczyków, to sympatyczni ludzie.
2) Ceny. Nastawiłem się na sporo niższe ceny w stosunku do Włoch (od paliwa po jedzenie) jakże wielkie było moje zdziwienie gdy okazało się na miejscu, że jeśli jest taniej, to naprawdę niewiele.
3) Pozostałych rzeczy nie pamiętam.


style="display:block; text-align:center;" data-ad-layout="in-article" data-ad-format="fluid" data-ad-client="ca-pub-9527454204289988" data-ad-slot="6609434057">
Ogólne wrażenia jak najbardziej pozytywne. Zdecydowanie polecam Portugalię wszystkim, którzy wahają się czy tam jechać.

Komentarze:

04/05/2019

Martino:

Ala minęły już 2 lata ale co tam :p Nie nie byłem na południu Portugalii i nie widziałem tych drzew.

26/02/2017

Ala:

Zapomnialam dodac-chodzi mi oczywiscie o drzewa korkowe.

26/02/2017

Ala:

Mnie interesuja dziko rosnace drzewa na poludniu kraju. Byles moze?

26/02/2017

Ala:

Mnie interesuja dziko rosnace drzewa na poludniu kraju. Byles moze?

Blogów: 1
Blog podróżnika Marek

Wycieczka objazdowa

Kraj: Turcja, wpis do dziennika: 2016-12-01 13:14:13

Łączna odległość przebytej drogi to 3200 km rozłożona na 8 dni .Trasa składała się z wizyt w takich miejscach i miastach jak Antalya-Konya-Kapadocja-Ankara-Stambuł-Troja-Pergamon-Efez-Pamukkale . Dużo by tu opisywać jak będę miał więcej czasu to postaram się opisać i dodać więcej... zobacz cały wpis

Blogów: 2
Blog podróżnika Hawi

FILIPINY / TAJLANDIA / KAMBODŻA

Kraj: Filipiny, wpis do dziennika: 2014-08-12 14:19:15

Po zarezerwowaniu biletów na Filipiny, zaczęliśmy zbierać dopiero informacje o tym kraju- nie tylko o urokach ale też o zagrożeniach. Okazało się, że gangi ze stolicy - Manili są na trzecim miejscu w statystykach jeśli chodzi o brutalność, wyprzedzają ich... zobacz cały wpis

Blogów: 15
Blog podróżnika Alexandra J.

Islandia - "The Land of fire and ice "

Kraj: Islandia, wpis do dziennika: 2017-02-07 20:26:56

Długie, zimowe wieczory sprzyjają "wspominkom".... Pomyślałam więc,że podzielę się z Wami moim ekscytującym pobytem na Islandii, który odbył się w maju 2016 roku. Był to tzw " szybki weekend", który wraz z mężem często sobie organizujemy. Decyzja o wyjeździe zapadła... zobacz cały wpis