⚠️
Przestarzała przeglądarka
Twoja przeglądarka lub system operacyjny jest zbyt stary, aby poprawnie wyświetlić tę stronę.

Zaktualizuj iOS / Android do najnowszej wersji lub zmień przeglądarkę na Chrome lub Firefox.

Jesteś w drodze...

Olneo
Piotr Petersen

W kraju serdecznych ludzi

Tajlandia

16.02.2015 4316 Wyświetleń 8 Zdjęć Piotr Petersen 4 Albumów
Zobacz galerię (8)
+2
Tajlandia przywitała mnie przeogromną kolejką do okienka kontroli paszportowej na lotnisku w Bangkoku. Ale potem było już tylko lepiej. Kolejka Airport City Line dowiozła mnie do centrum Bangkoku, o którym swego czasu przeczytałam, że albo się go polubi, albo znienawidzi. Więc szukałem tego, za co mógłbym to miasto znienawidzić, żeby mieć to już za sobą. I znalazłem: wszechobecny hałas. Można się jakoś próbować do niego przyzwyczaić, ale nie jest to łatwe. Można też znaleźć sobie hotel w spokojnym i cichym miejscu, co wbrew pozorom jest możliwe. Bangkok to miasto wyborów. Poruszać się po nim można na kilka sposobów. Szybko - tuk tukami czy wszędobylskimi skuterami (wersja dla bardziej odważnych) albo taniej - taksówkami, o ile zmusi się kierowcę do włączenia licznika. Pozostają jeszcze taksówki rzeczne, ale i tutaj przydają się umiejętności negocjacyjne. Wyborów dokonujemy też w sferze kulinarnej, wybierając między restauracjami lub barami, a jedzeniem sprzedawanym wprost z ulicznych wózków. No i trzeba wybrać, czy w ciągu dnia odpoczywać czy zwiedzać. Bo późnym popołudniem, a tym bardziej wieczorem, zwiedzanie nie wchodzi w rachubę. Za to można posłuchać muzyki na żywo w jednym z dziesiątków barów, udać się na zakupy albo zadbać o dobre samopoczucie decydując się na wybrany rodzaj masażu.
Podróż do Kanchanaburi odbyłem pociągiem klasy trzeciej. I tu znowu był wybór, bo można jechać szybciej - busem, albo ciekawiej - tym właśnie pociągiem. Gdyby tak nie było, 90% pasażerów nie stanowiliby turyści. Słynny most na rzece Kwai warto zobaczyć wieczorem, kiedy jest podświetlony kolorowymi światłami, a okoliczne parki narodowe zdecydowane w ciągu dnia. I warto pamiętać, że woda w górskich strumieniach jest na tyle ciepła, iż kąpiel będzie przyjemnym dopełnieniem spaceru.
Oczywiście można być w Tajlandii i nie wybrać się na wyspy. Ja takiej możliwości zupełnie nie brałem pod uwagę. Ko Samui, Ko Nga Pha, Phuket. Kto był, ten wie, że plaże są tam rajskie a ludzie przyjaźni. I oczywiście znów mamy wybór. Wszędzie można znaleźć miejsca dla zadeklarowanych samotników albo zorientowanych na towarzystwo. Noclegi można sobie zarezerwować wcześniej, ale nie ma problemu ze znalezieniem czegoś odpowiedniego już na miejscu. Bardzo sympatycznym sposobem na zwiedzanie okolic są skuterki. Można je wypożyczyć na cały dzień dosłownie za kilkanaście złotych. Plus koszt paliwa. Jeśli jednak wziąć pod uwagę że cena litra benzyny nie przekracza 3 złotych, a skuter spala przeciętnie 3 litry na 100 km... No i nikt nie pyta o prawo jazdy. Czas można jednak spędzić na wiele innych sposobów: nurkowanie, pływanie kajakiem, spacery po dżungli, surfing z latawcem. A jeśli nie wyspy to co? Może jeden ze znany kurortów na stałym lądzie? Pattaya? Hua Hin? No, czemu nie. Każdemu to, na co ochotę.
Co warto wiedzieć wybierając się do Tajlandii? Przewodniki wiele mówią o tym, że konflikty rozwiązuje się tu ugodowo, a dzięki prywatnemu transportowi dojedziesz wszędzie. Rzadziej wspomina się o tym, że Tajowie lubią przesadnie słodkie napoje, ale niemal nie jedzą pieczywa. Prawie do wszystkiego dodają tu lodu, nawet do piwa, warto więc uprzedzić obsługę o własnych preferencjach. Ze znajomością angielskiego bywa różnie, jednak nie było miejsca, gdzie bym się nie dogadał, nawet na głębokiej prowincji. Ceny raczej nie należą do wysokich i często podlegają negocjacjom, zatem należy próbować swoich sił. Ani oszczędzać. A na wycieczce połączonej z nurkowaniem z rurką przyda się termoaktywna bielizna.

Podsumowanie / Wskazówki

Świątynie Szmaragdowego, Złotego i Wielkiego Buddy, Pałac Królewski, Targ Kwiatowy, Chińska Dzielnica w Bangkoku, Parki Narodowe w całym kraju, Wyspa Jamesa Bonda, Most nad rzeką Kwai.

Komentarze (4)

Piotr

Czy na pewno chcesz usunąć ten komentarz?

Martino

Czy na pewno chcesz usunąć ten komentarz?

Piotr

Czy na pewno chcesz usunąć ten komentarz?

Ewa

Czy na pewno chcesz usunąć ten komentarz?

Dbamy o Twoją prywatność

Ta strona używa plików cookies w celu zapewnienia najlepszej jakości usług oraz w celach analitycznych. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na ich używanie. Dowiedz się więcej

Opuszczasz Olneo

Ten link prowadzi do zewnętrznej strony:

Olneo nie odpowiada za treści na zewnętrznych stronach.