Jak zwykle plany obejmowały Grecję, powrót na Kretę lub na Santorini ..nie udało się z różnych względów. Wyjazd do Hiszpanii był spontaniczny i przypadkowy . Padło na Lloret de Mar jako miejsce pobytu + odrobina Katalonii wokół do obejrzenia. Codziennie coś nowego chciałam widzieć. Dwukrotnie jednak odwiedziłam Barcelonę zwracając uwagę na dokonania Gaudiego :) Dokładniej spenetrowałam Lloret de Mar, Tossa de Mar, Gironę, Pobyt ostatecznie okazał się być za krótki by zobaczyć wszystko ,co chciałoby się ujrzeć :)



Aby dogłębnie poznać Katalonię, trzeba do niej .... wrócić :)

Komentarze:

18/09/2021

IWONA:

Kilkadziesiąt lat temu. Punkt widokowy z pomnikiem "Żona Rybaka" (Dona Marinera) o wschodzie słońca na pożegnanie Lorret de Mar. Wschodu słońca nie pamiętam, ale widok powracających z morza rybaków niczym tysiące świetlików pozostanie na zawsze. Dla takich wspomnień lubię podróżować. Polecam :)

Album podróżnika

Broni

Dodano albumów: 6
2021-02-15 19:02:29
Album podróżnika

Alexandra J.

Dodano albumów: 15
2016-02-06 21:07:10
Album podróżnika

Asia

Dodano albumów: 2
2019-03-21 14:29:06
Album podróżnika

Magda

Dodano albumów: 1
2020-11-21 17:20:01
Ta strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką Cookies. Możesz określić warunki mechanizmu przechowywania lub dostępu cookie w Twojej przeglądarce.