Trasa obejmowała Miejscowości wzdłuż gór. Zaczynałam w Kłodzku, przez Głuchołazy, Pszczynę, Cieszyn, Wisłę, Żywiec, Niedzicę, Krynicę, Krosno, Solinę i Przemyśl. 12 dni 1800 km przejechane samochodem, razem z powrotem do Wrocławia. Noclegi już wcześniej zaklepane. I zwiedzanie wszystkiego na co będziemy miały dostatecznie czasu. Bez biegania i spinania się. Kopalnia Złoty Stok, Zamek Moszna, Zamek Pszczyna, Góra Żar, Zamek Niedzica, spływ Dunajcem, Muzeum Szkła Krosno, Wielka Pętla Bieszczadzka, Solina, Pałac w Krasiczynie i Zamek w Łańcucie. Trochę stresu dla mnie było w związku z trasą po górkach. Za to nie było żadnego problemu z wyżywieniem. Odkryłam takie miejscowości jak Głogówek, Biecz, Muzeum Bojków w Myczkowie, ale też rozczarowałam się Kolejką Bieszczadzką i zaporą nad Soliną.
Mogę polecić z całego serca nasze góry i pogórza. Choć całą trasę w dużej mierze widziałam za szyby samochodu, to atrakcje, które zaplanowałam dały mi niesamowite wrażenia.



To co polecam : wszelakie zamki i pałace, które powstają jak nowo narodzone, Bieszczady ze swoimi Połoninami, Miejscowość Ząb z przepięknym widokiem na wysokie Tatry itd. Zakupy w markecie, obiady w jadłodajniach z jedzeniem regionalnym. Ja jeszcze dowiedziałam się o sobie, jakim jestem kierowcą. W pozytywnym tego znaczeniu. Małgorzata
Album podróżnika

Łukasz

Dodano albumów: 12
2019-08-08 15:02:33
Album podróżnika

Wojtek

Dodano albumów: 1
2017-10-29 13:54:23
Album podróżnika

Tomek

Dodano albumów: 5
2018-11-18 21:13:33
Album podróżnika

Tomek

Dodano albumów: 1
2019-08-15 12:38:04