Mocno spontaniczny wyjazd, choć idea od dawna kiełkowała mi w głowie. Niektórzy może zapytają, jaki cel może przyświecać wyjazdowi do Karpacza? Ot, takie tam kilkanaście knajp, trochę zabytków, sklepy z pamiątkami i tłumy turystów na każdym kroku.
Ja pojechałem tam tylko dla pewnej królewny od siedmiu krasnoludków- Śnieżki.
To przy okazji najwyższy szczyt naszych południowych sąsiadów, Czechów, który stał się jednym z celów mojej turystycznej przyszłości, gdyż figuruje jako nr27 z 42 najwyższych szczytów Europy. Z racji miejsca w którym obecnie się znajduję, mam "wszędzie blisko" i szkoda byłoby to zmarnować. Najbliższy wypad jaki chodzi mi po głowie to nr6 na wspomnianej liście;)


style="display:block; text-align:center;" data-ad-layout="in-article" data-ad-format="fluid" data-ad-client="ca-pub-9527454204289988" data-ad-slot="6609434057">
Kościół Wang i śpiąca królewna sama w sobie ;)
Album podróżnika

Dorota

Dodano albumów: 2
2014-10-29 19:10:33
Album podróżnika

Marta

Dodano albumów: 2
2019-07-05 20:37:08
Album podróżnika

Jan

Dodano albumów: 6
2017-02-13 21:30:36
Album podróżnika

Kasieńka

Dodano albumów: 1
2014-01-31 10:02:19