Bartek

Blog podróżnika

Pol'and'Rock Festiwal- Falstart ;) 27- 29 lipiec 2018
Polska 4
Dodano: 31/07/2018
Odsłon: 257
Komentarze: 0



Miałem o tym tym nie pisać, ale co mi tam. Jako że pracuję w takim regionie Niemiec, skąd mam "wszędzie blisko", postanowiłem i w ten weekend wykorzystać wolny od pracy czas i nie siedzieć w domu w okolicach lodówki, tylko aktywnie zająć się sobą. Wybór padł na Przystanek Woodstock, który co prawda na kilka lat zniknął z mojego letniego kalendarza, ale w tym roku z wielką pompą powrócił. No, prawie powrócił... ;)
Jak ja tego dokonałem, pojęcia nie mam, ale udało się... W tygodniu poprzedzającym wyjazd sprawdziłem datę rozpoczęcia tej plenerowej imprezy- wszystko się zgadza. Ba, sprawdziłem nawet planowane na ten dzień wystepy na dużej scenie- dalej wszystko w porządku. Zajeżdżam na miejsce, ok. godz 20- stej w piątek- i niespodzianka;) Woodstock oficjalnie startuje za tydzień ;)
Trochę kontenerów, namiotów obsługi technicznej, trochę prewoodstokowiczów i impreza w tle do 4 rano. Co robić? Wracać? O nie;) Namiotu nie rozbiłem, bo i po co? Trzeba będzie składać później;) Za to samochód sprawdził się jak zwykle wyśmienicie w sytuacjach awaryjnych. Po złożeniu tylnych foteli, przy dołączeniu przestrzeni bagażowej, powstaje bardzo przyzwoite spanko, wygodę którego podkreśla mata samopompująca i śpiwór, który ostatnio często gości w moim bagażniku.
Sobotę aktywnie spędziłem... pod miejscowym Tesco, wśród grupy punków, którzy początkowo chcieli uczciwie "wysępić" parę groszy celem natychmiastowej zamiany na substancję zawierającą alkohol. Okazali się świetnymi gawędziarzami i spędziłem kilka godzin w ich towarzystwie, dopóki trunek pobudzany słońcem nie zaczął powodować spustoszenia w ich zaprawionych w bojach organizmach.
Kolejną noc spędziłem w moim kampervagenie, tym razem w okolicach Pola Malinowskiego, gdzie całą noc obserwowałem zjeżdżających imprezowiczów;)
W najbliższy piątek powtórka;)
Pozdrawiam


style="display:block; text-align:center;" data-ad-layout="in-article" data-ad-format="fluid" data-ad-client="ca-pub-9527454204289988" data-ad-slot="6609434057">
Oczywiście miejscowe Tesco;)
Szczególnie w dniach festiwalowych.
Poza tym kostrzyńskie "must see" to Twierdza Kostrzyń i Stare Miasto
Album podróżnika

Tomek

Dodano albumów: 4
2018-11-18 21:13:33
Album podróżnika

Krzysztof

Dodano albumów: 9
2017-11-01 18:33:08
Album podróżnika

Alexandra J.

Dodano albumów: 15
2015-10-28 17:40:45
Album podróżnika

Ania

Dodano albumów: 1
2019-01-14 00:15:46