Bartek

Blog podróżnika

Dodano: 31-07-2018
Odsłon: 163
Komentarze: 0



Miałem o tym tym nie pisać, ale co mi tam. Jako że pracuję w takim regionie Niemiec, skąd mam "wszędzie blisko", postanowiłem i w ten weekend wykorzystać wolny od pracy czas i nie siedzieć w domu w okolicach lodówki, tylko aktywnie zająć się sobą. Wybór padł na Przystanek Woodstock, który co prawda na kilka lat zniknął z mojego letniego kalendarza, ale w tym roku z wielką pompą powrócił. No, prawie powrócił... ;)
Jak ja tego dokonałem, pojęcia nie mam, ale udało się... W tygodniu poprzedzającym wyjazd sprawdziłem datę rozpoczęcia tej plenerowej imprezy- wszystko się zgadza. Ba, sprawdziłem nawet planowane na ten dzień wystepy na dużej scenie- dalej wszystko w porządku. Zajeżdżam na miejsce, ok. godz 20- stej w piątek- i niespodzianka;) Woodstock oficjalnie startuje za tydzień ;)
Trochę kontenerów, namiotów obsługi technicznej, trochę prewoodstokowiczów i impreza w tle do 4 rano. Co robić? Wracać? O nie;) Namiotu nie rozbiłem, bo i po co? Trzeba będzie składać później;) Za to samochód sprawdził się jak zwykle wyśmienicie w sytuacjach awaryjnych. Po złożeniu tylnych foteli, przy dołączeniu przestrzeni bagażowej, powstaje bardzo przyzwoite spanko, wygodę którego podkreśla mata samopompująca i śpiwór, który ostatnio często gości w moim bagażniku.
Sobotę aktywnie spędziłem... pod miejscowym Tesco, wśród grupy punków, którzy początkowo chcieli uczciwie "wysępić" parę groszy celem natychmiastowej zamiany na substancję zawierającą alkohol. Okazali się świetnymi gawędziarzami i spędziłem kilka godzin w ich towarzystwie, dopóki trunek pobudzany słońcem nie zaczął powodować spustoszenia w ich zaprawionych w bojach organizmach.
Kolejną noc spędziłem w moim kampervagenie, tym razem w okolicach Pola Malinowskiego, gdzie całą noc obserwowałem zjeżdżających imprezowiczów;)
W najbliższy piątek powtórka;)
Pozdrawiam


Oczywiście miejscowe Tesco;)
Szczególnie w dniach festiwalowych.
Poza tym kostrzyńskie "must see" to Twierdza Kostrzyń i Stare Miasto

Blogów: 3
Blog podróżnika Ela

Bośnia i Chorwacja 2017

Kraj: Chorwacja, wpis do dziennika: 2019-01-20 21:34:20

<3 Bośnia, cudowne widoki, szmaragdowe rzeki, majestatyczne góry, figi prosto z drzew, spokój i cisza, poczucie wolności i swobody. Chorwacja też świetna. Co ciekawe, w Bośni dużo psów i brak kotów, w Chorwacji dużo kotów.i brak psów :). zobacz cały wpis

Blogów: 5
Blog podróżnika Maja

Wiosna na Fuerteventurze

Kraj: Hiszpania, wpis do dziennika: 2018-04-06 11:52:48

W Fuerteventurze można zakochać się od pierwszego wejrzenia i tak stało się ze mną. Wyspa jest piękna, dzika, naturalna, pociągająca różnorodnością i luzem a mieszkańcy i turyści są bardzo spontaniczni i otwarci. Na Fuerte są świetne warunki do wszelkiego rodzaju... zobacz cały wpis

Blogów: 15
Blog podróżnika Alexandra J.

Lizbona - szybki weekend

Kraj: Portugalia, wpis do dziennika: 2018-02-09 18:48:55

Portugalia - styczeń 2018 Jak zwyke szybki, krótki weekend. Nieplanowany, ale tak chyba najlepiej. Ryanair z Wrocławia do Lizbony, 4 dni, cena przelotu atrakcyjna, więc ...... bilety "zabukowane", małe walizki podróżne zapakowane i w drogę! Przygodo witaj!!! "Kto nie widział... zobacz cały wpis