Bartek

Blog podróżnika

Dodano: 31-07-2018
Odsłon: 77
Komentarze: 0



Miałem o tym tym nie pisać, ale co mi tam. Jako że pracuję w takim regionie Niemiec, skąd mam "wszędzie blisko", postanowiłem i w ten weekend wykorzystać wolny od pracy czas i nie siedzieć w domu w okolicach lodówki, tylko aktywnie zająć się sobą. Wybór padł na Przystanek Woodstock, który co prawda na kilka lat zniknął z mojego letniego kalendarza, ale w tym roku z wielką pompą powrócił. No, prawie powrócił... ;)
Jak ja tego dokonałem, pojęcia nie mam, ale udało się... W tygodniu poprzedzającym wyjazd sprawdziłem datę rozpoczęcia tej plenerowej imprezy- wszystko się zgadza. Ba, sprawdziłem nawet planowane na ten dzień wystepy na dużej scenie- dalej wszystko w porządku. Zajeżdżam na miejsce, ok. godz 20- stej w piątek- i niespodzianka;) Woodstock oficjalnie startuje za tydzień ;)
Trochę kontenerów, namiotów obsługi technicznej, trochę prewoodstokowiczów i impreza w tle do 4 rano. Co robić? Wracać? O nie;) Namiotu nie rozbiłem, bo i po co? Trzeba będzie składać później;) Za to samochód sprawdził się jak zwykle wyśmienicie w sytuacjach awaryjnych. Po złożeniu tylnych foteli, przy dołączeniu przestrzeni bagażowej, powstaje bardzo przyzwoite spanko, wygodę którego podkreśla mata samopompująca i śpiwór, który ostatnio często gości w moim bagażniku.
Sobotę aktywnie spędziłem... pod miejscowym Tesco, wśród grupy punków, którzy początkowo chcieli uczciwie "wysępić" parę groszy celem natychmiastowej zamiany na substancję zawierającą alkohol. Okazali się świetnymi gawędziarzami i spędziłem kilka godzin w ich towarzystwie, dopóki trunek pobudzany słońcem nie zaczął powodować spustoszenia w ich zaprawionych w bojach organizmach.
Kolejną noc spędziłem w moim kampervagenie, tym razem w okolicach Pola Malinowskiego, gdzie całą noc obserwowałem zjeżdżających imprezowiczów;)
W najbliższy piątek powtórka;)
Pozdrawiam


Oczywiście miejscowe Tesco;)
Szczególnie w dniach festiwalowych.
Poza tym kostrzyńskie "must see" to Twierdza Kostrzyń i Stare Miasto

Blogów: 3
Blog podróżnika Sławomir

Rysy w czerwcu

Kraj: Polska, wpis do dziennika: 2017-01-06 22:47:42

Będąc w czerwcu na kilkudniowej wycieczce w tatrach, znudzony pomniejszymi szczytami, szukałem większych wyzwań. Po kilkukrotnym zdobyciu najwyższego szczytu w naszych Tatrach postanowiłem wejść na Rysy w czerwcu. Z informacji wynikało, że na szczycie zalega nieco śniegu. Dla ułatwienia wybrałem... zobacz cały wpis

Blogów: 1
Blog podróżnika Maciej

2015 styczeń, luty - Rejs Gran Canari - Forewentura i nie ty...

Kraj: Hiszpania, wpis do dziennika: 2015-03-26 19:04:40

Coś sie udało - moja podróż w przestrzeni i czasie tym razem nie bedzie samotna. Dołaczyły do mnie trzy wspaniałe kobitki w podróż w nieznane. Czuję się trochę odpowiedzialny za nie i cała wyprawę. I od razu w Gdańsku dopada... zobacz cały wpis

Blogów: 6
Blog podróżnika Jan

Venecja

Kraj: Włochy, wpis do dziennika: 2016-06-23 11:44:22

Ciekawe miejsce do zwiedzania , koniecznie zaopatrzyć się trzeba w mapę miasta albo GPS , w Wenecji można się pogubić w gąszczu uliczek.Zalecana rozwaga przy zakupach:)) zobacz cały wpis